Witajcie!
Każdy kto przytacza słowa „spi jak niemowlę” prawdopodobnie bardzo rzadko widywał i przebywał w towarzystwie małych dzieci.
Dzieci śpią inaczej niż dorośli. W ciągu nocy potrafią kilkanaście razy budzić się po czym rano są bardzoo rześkie i wyspane , czego niestety nie da się powiedzieć o rodzicach..
I choć nasz Antoś to istny aniołek, który już w pierwszych dniach życia przesypiał w nocy do 5h , my niejednokrotnie wyglądaliśmy jak chodzący „zombie”.
A działo się tak wtedy kiedy to nasze dziecko budziło się w środku nocy tylko po to by posilić się przez kwadrans a następnie przez 1,5 godziny być noszonym. I zapomnijcie, że położone po nakarmieniu do kołyski myślało o tym by zasnąć.
I choć te czasy już minęły kiedy tylko ukończył 3 miesiąc, jedna kwestia jest w dalszym ciągu niezmienna. Kiedy tylko Młody ucina sobie w ciągu dnia 3 h drzemkę – młoda mama dostaje wtedy kociokwiku.
Pranie, prasowanie, gotowanie, sprzątanie, mailowanie, pakowanie itp itd…mogłabym Wam wymieniać i wymieniać ile to czynności naraz muszę wykonać by się najnormalniej w świecie ze wszystkim wyrobić ale co tu dużo będę pisać.. znacie to prawda?
Więc nie dziwcie się ,że takie widoki jak ten na poniżej załączonych zdjęciach działają jak najcudowniejszy balsam, a mama co tu dużo mówić , ma dwie wolne ręce do pracy , tak jak teraz pisząc ten wpis i pozdrawiając Was ciepło.
p.s Wpis ten dedykuję swojemu synkowi, który wczoraj ukończył 4 miesiąc życia ,swojej klientce Joasi, która od miesiąca jest mamą małego Antosia..oraz wszystkim młodym Mamom.
Antoni, Karolka i Gucio;-)



































































